0

Patyczki i ceramiczne „guziczki”

Zrobiłam kiedyś chłopcom trochę takich ceramicznych cukierków, kwiatków, zwierzątek. Wycisnęłam te maleńkie figurki z ceramiki z zabawki do ciastoliny ( z lodziarni i maszyny do robienia kulek – są tam też foremki do wyciskania kształtów).

Patyczki to znane Wam zapewne zwykłe patyczki do nauki liczenia (tak są nazywane, ale służą do wielu innych zabaw oczywiście ).

I zobaczcie, taką oto historyjkę obrazkową ułożyliśmy z małym Witusiem. Wituś sam układał i wymyślał co będzie wokół misia :) Potem układaliśmy labirynty. Bardzo fajna zabawa, i trzeba być uważnym i precyzyjnym, żeby dokładnie i równo dokładać obok siebie patyczki. No i jak rozwija wyobraźnię :)

patyczki_ceramika

 

Reklamy
0

Patyczki

Kupiłam takie zwykłe patyczki, w opisie jest, że są do liczenia. My jeszcze nie liczymy tak dużo, ale przydały się nam do różnych zabaw. Jedna z nich to pojemniczek inspirowany zabawkami montessoriańskimi.

Wituś zrobił sobie wiatrak, czy też coś w tym rodzaju. Na początku wybierał patyczki kolorami – to też bardzo fajne, bo sortował je kolorystycznie, potem wbijał w ciastolinę. dokończył wiolokolorowo, ale zacząl na niebiesko i czarno.

No i następnym razem zrobimy oczywiście inne rzeczy z ciastoliną, jakiegoś jeża czy inną konstrukcję, gdzie patyczki będą przydatne :)

Pojemniczek zrobiłam ze słoiczka do przypraw, jaki znalazłam u siebie w domu, dobrałam korek, bo nakrętka żadna mi nie pasowała. Zrobiłam małą dziurkę nożem, tylko taką, że akurat pasują patyczki. No i okazało się, że zabawa jest świetna. Ćwiczymy koncentrację i koordynację wzrokowo- ruchową i kolory przy okazji. Zabawka zajęła Witusia na dłuższą chwilę, pomimo gorączki! Julek chętniej bawił się podobnym słoiczkiem, tyle, że z drewnianych patyczków, pokażę Wam następnym razem.

To jedna z najtańszych zabawek a bardzo ciekawa moim zdaniem :) Koszt kompletu patyczków to ok 3 zł.

patyczki4

patyczki2 copy