3

Nowy projekt ” Przygody z książką”

Witajcie po przerwie:)

Zaczynam od nowego, wspaniałego projektu, w którym uczestniczę – Przygody z książką. Projekt wymyśliła wspaniała artystka a moja koleżanka , autorka bloga „Dzika jabłoń”

Projekt jak wskazuje tytuł, dotyczy książeczek dla dzieci. Ja uwielbiam książki i zajmują one w naszym domu sporo miejsca, zarówno na półkach jak i w naszym grafiku, codziennie wieczorem. Długo się zastanawiałam, od czego zacząć pisanie o książkach. Mam tak dużo do powiedzenia na ten temat :D

Myślę, że podzielę się uwagami o książkach, które uważam za wartościowe – ze względów estetycznych jak i ze względu na treść.

Ale również pokażę Wam, jak przeżywamy to, co czytamy wieczorem :) A czytamy codziennie, zawsze mam wypożyczone 20 książek :D (byłoby więcej, ale więcej już nie mogę wypożyczyć ;)

Staramy się też rysować swoje własne książeczki.

I od tego właśnie zacznę. Od pokazania Wam, jaką książeczkę zaprojektował i narysował mój starszy synek jeszcze podczas letnich wakacji :)

Julek kocha wiatraki., Interesuje się niemi, jeździmy na pola wiatrakowe i oglądamy w komputerze katastrofy wiatrakowe :D Tutaj jest książeczka zainspirowana takimi właśnie filmami: Teksy pisałam ja, ale są dyktowane przez Julka ;)

wiatraki1 copy
wiatraki2

wiatraki4

wiatraki5

wiatraki6

 

Przy okazji chciałam Wam pokazać też książkę – odkrycie miesiąca ( albo nawet i roku) To „mysi domek” Kariny Schaapman . Nie dość, że autorka jest mamą ( zadedykowała książkę szóstce swoich dzieci!), to jeszcze zbudowała całą scenografię!. W tej chwili mamy dostępne na rynku 3 części. My na razie czytam pierwszą – „Sam i Julia”, wałkujemy codziennie kolejny i kolejny raz ;)

Zerknijcie, czy nie jest piękna?

mysi-domek

mysidomek copy

zdjęcie ze strony autorki Kariny Schaapman 

Zapraszam do oglądania naszych następnych książeczek, tym razem, mam nadzieję uda się doprowadzić do końca projekt piracki :)

przygody-z-ksiazka-logo2

 

 

 

 

Reklamy
0

Patyczki i ceramiczne „guziczki”

Zrobiłam kiedyś chłopcom trochę takich ceramicznych cukierków, kwiatków, zwierzątek. Wycisnęłam te maleńkie figurki z ceramiki z zabawki do ciastoliny ( z lodziarni i maszyny do robienia kulek – są tam też foremki do wyciskania kształtów).

Patyczki to znane Wam zapewne zwykłe patyczki do nauki liczenia (tak są nazywane, ale służą do wielu innych zabaw oczywiście ).

I zobaczcie, taką oto historyjkę obrazkową ułożyliśmy z małym Witusiem. Wituś sam układał i wymyślał co będzie wokół misia :) Potem układaliśmy labirynty. Bardzo fajna zabawa, i trzeba być uważnym i precyzyjnym, żeby dokładnie i równo dokładać obok siebie patyczki. No i jak rozwija wyobraźnię :)

patyczki_ceramika

 

0

Brokatowy i kolorowy żel do włosów – do malowania

Dzisiaj taki pomysł na kolejny rodzaj farby – żel do włosów. Żel ma fajną konsystencję – wrzucaliśmy do niego różne zabawki  a na koniec pomalowaliśmy nim karton. Wykorzystaliśmy go też min. do dekoracji choinki papierowej.

Kupiłm tani żel w Rossmannie, potem dodałam brokatu a na koniec czerwoną farbę temperę (plakatowe itp. mogą być – byle nie akryl, bo się nie spiera ;)

brokatowy_zel copy

brokatowy_zel2 copy

0

PIECZEMY PIERNICZKI

To oczywiście nic specjalnego, ale chciałąm się wytłumaczyć, czemu nie piszę  i pokazać, że naprawdę przygotowujemy się do świąt ;)

Jak pewnie u większości z Was, też robiliśmy pierniczki :) Zabawa wspaniała i nieoceniona, bo nabywanie umiejętności kuchennych, jest bardzo cenne!

Zobaczcie, teraz mam już dwóch pomocników :) Obydwaj ciężko pracowali i naprawdę prawie wszystko zrobili sami! Nie wierzylam ,że uda im się wytrwać do końca i wałkować. Najpierw dodawali składniki, wyrabiali ciasto, a potem dzielnie wałkowali i wycinali kształty!

pierniczki , julwitki.pl

pierniczki , julwitki.pl

0

Sztuczny śnieg

Pada śnieg, idą święta, więc oczywiścnie nie może zabraknąć i u nas zabawy sztucznym śniegiem.

W tym roku jednak nie udało się nam zrobić nic konkretnego, bo zabawa w mazanie się w śniegu okazała się bardziej atrakcyjna :D 

Jeśli macie ochotę obejrzeć kilka naszych śnieżynek z zeszłego roku, zajrzyjcie tutaj:

http://julwitki.pl/2012/12/11/sztuczny-snieg-i-wycinane-z-papieru-sniezynki/

A dzisiaj zapraszam na babranie się w śniegowej piance ;)

sztuczny śnieg, julwitki.pl

0

Patyczki

Kupiłam takie zwykłe patyczki, w opisie jest, że są do liczenia. My jeszcze nie liczymy tak dużo, ale przydały się nam do różnych zabaw. Jedna z nich to pojemniczek inspirowany zabawkami montessoriańskimi.

Wituś zrobił sobie wiatrak, czy też coś w tym rodzaju. Na początku wybierał patyczki kolorami – to też bardzo fajne, bo sortował je kolorystycznie, potem wbijał w ciastolinę. dokończył wiolokolorowo, ale zacząl na niebiesko i czarno.

No i następnym razem zrobimy oczywiście inne rzeczy z ciastoliną, jakiegoś jeża czy inną konstrukcję, gdzie patyczki będą przydatne :)

Pojemniczek zrobiłam ze słoiczka do przypraw, jaki znalazłam u siebie w domu, dobrałam korek, bo nakrętka żadna mi nie pasowała. Zrobiłam małą dziurkę nożem, tylko taką, że akurat pasują patyczki. No i okazało się, że zabawa jest świetna. Ćwiczymy koncentrację i koordynację wzrokowo- ruchową i kolory przy okazji. Zabawka zajęła Witusia na dłuższą chwilę, pomimo gorączki! Julek chętniej bawił się podobnym słoiczkiem, tyle, że z drewnianych patyczków, pokażę Wam następnym razem.

To jedna z najtańszych zabawek a bardzo ciekawa moim zdaniem :) Koszt kompletu patyczków to ok 3 zł.

patyczki4

patyczki2 copy