0

Patyczki i ceramiczne „guziczki”

Zrobiłam kiedyś chłopcom trochę takich ceramicznych cukierków, kwiatków, zwierzątek. Wycisnęłam te maleńkie figurki z ceramiki z zabawki do ciastoliny ( z lodziarni i maszyny do robienia kulek – są tam też foremki do wyciskania kształtów).

Patyczki to znane Wam zapewne zwykłe patyczki do nauki liczenia (tak są nazywane, ale służą do wielu innych zabaw oczywiście ).

I zobaczcie, taką oto historyjkę obrazkową ułożyliśmy z małym Witusiem. Wituś sam układał i wymyślał co będzie wokół misia :) Potem układaliśmy labirynty. Bardzo fajna zabawa, i trzeba być uważnym i precyzyjnym, żeby dokładnie i równo dokładać obok siebie patyczki. No i jak rozwija wyobraźnię :)

patyczki_ceramika

 

Reklamy
0

Ceramika w Łucznicy!

Akademia Łucznica to moje ukochane miejsce na ziemi! To Stowarzyszenie, które prowadzi różne warsztaty w Łucznicy pod Warszawą. Nasze ulubione to warsztaty ceramiczne, które prowadzi najlepsza osoba pod słoncem, czyli Justyna Skowyrska – Górska, którą znam jeszcze z ASP. Inne warsztaty, z których możecie skorzystać, to np wiklina- na zdjęciu labirynt wykonany podczas takich warsztatów. Są warsztaty batiku i filcu, decoupage’u, zabawek, mebli drewnianych i wiele innych, tematycznie dobranych do pory roku (np. świąteczne). Ceny warsztatów i pobytu są bardzo przystępne, bo wszystko prowadzi stowarzyszenie. Miejsce jest piękne- to dawne tereny Potockich – teraz w pałcyku mieści się tam jadalnia oraz sala do zabaw i kilka pokoi. Cały teren to 8 hektarów! z czego 4 są ogrodzone.

Jest też miejsce na ognisko, jest ogromny teren do biegania a niedaleko całkiem nowiutki plac zabaw. Są piękne lasy do jazdy na rowerze. Dla nas to jest naprawdę raj. Jedyne czego nie ma, to rzeka czy jezioro.

Nasi chłopcy głównie jeżdżą tam na rowerze i lepią z ceramiki.

Polecam wszystkim, bo można połączyć wypoczynek z przyjemnymi zajęciami. Polecam „weekendy ze sztuką” bo wtedy można skorzystać ze wszystkich pracowni i zobaczyć, co komu odpowiada, jakie techniki.

Pamiętajcie tylko, żeby zawsze zadzwonić i rezerwować miejsce, bo czasem są tam takie tłumy, że ludzie śpią nawet w pracowniach! (np. w ten weekend tak jest)

Adres:

http://www.lucznica.org.pl/

od nas z Bemowa to 68 km od Warszawy, czyli trochę ponad godzina drogi.

Powyżej na zdjęciu widać świetny labirynt z wikliny, całkiem spory.

Tutaj Julcio pomaga mi robić kafle ceramiczne do kuchni mojej mamy. Robi też własne kztałty i kafelki :)

gongi-2 copy

A tutaj chłopcy grają na ceramicznych gongach i dzwonkach. W pracowni jest masa ciekawych instrunentów z gliny – my mamy okaryny ( ślicznie grają) są fleciki, bębenki i wiele innych.

Wituś też robi własne ceramiczne formy – wycina je z ciasteczkowych foremek.

pokoj_tkacki copy

A to nas zpokój tym razem, pracownia tkacka, bo nigdzie indziej nie było już miejsc. Coś niesamowitego :Dlabirynt2 copyLabirynt :)