3

Doświadczenie z wodą, olejem i bąbelkami

To takie bardzo prościutkie doświadczenie, ale przyniosło sporo radości Julciowi. Robimy bąbelki, które kojarzą się Julkowi z lawą z wulkanu.

Żeby zrobić bąbelki, trzeba dodawać musujące tabletki. Wykorzystałam to co, miałam w domu – aspirynę, witaminę C, oraz co było najlepsze – musujące tabletki koloryzujące do kąpieli – nie dość, że wszystko musowało, to jeszcze piana była śliczna, czerwona (nasze tabletki są z Rossmanna).

Robiliśmy to doświadczenie w dwóch wersjach – raz dodaliśmy barwnik czerwony a za drugim razem po prostu ocet.

Doświadczenie to angażuje wszystkie zmysły – słychać szumiącą tabletkę, Julcio próbował soli przy okazji jej dosypywania, oglądał zmieniające się kolory, dotykał różnych konsystencji – oleju, soli, pastylek z nadmanganianu, wody, pastylek musujących, a w końcu piany.

Obserwowaliśmy również różne reakcje zachodzące w butelkach, spienianie się, mieszanie i rozdzielanie płynów o różnej gęstości. Zabarwianie ich i odbarwianie.

JAK ZROBIĆ DOŚWIADCZENIE Z BĄBELKAMI – LAWĘ:

olej

woda

barwnik lub ocet (czerwony)

*

Do pojemnika wlewamy  olej, wodę – w proporcji np. pół na pół i dodajemy parę kropli barwnika lub trochę octu winnego. Wrzucamy pastylkę musującą. Oglądamy :)

Można jeszcze samemu robić bąbelki za pomocą słomki.

Dodatkowo wrzucaliśmy do butelki nadmanganian potasu w pastylkach i sodę oczyszczoną, patrzyliśmy jakie reakcje zachodzą ( też jest fajnie ;). Dodawaliśmy też sól.

doświadczenie bąbelki, ocet, olej, barwnik i tabletki musujące, julwitki.pl

A powyżej butelka z miksturą oczekującą na wrzucenie pastylek musujących – na górze widać olej, poniżej woda i najniżej zabarwiony ocet winny. Przy wlewaniu składników wszystko się trochę spieniło i bardzo ładnie wyglądało, i już ten moment był bardzo ciekawy dla Jula :)

Reklamy
1

Tor dla kulek z rolek po papierze toaletowym

Nazbierało się nam trochę rolek po papierze toaletowym i po ręcznikach papierowych. Jakoś nie było okazji robić z nich zwierzątek itp, więc postanowiłam zrobić taki tor. Pomógł na szczęście tata i mamy taki oto wynalazek. W planach jest oczywiście przedłużenie go.

Poniżej obrazek trochę jak z kaplicy sykstyńskiej ;)

JAK ZROBIĆ TOR DLA KULEK Z ROLEK PO PAPIERZE TOALETOWYM:

potrzebne są:

roki po papierze toaletowym i ręcznikach kuchennych

taśma papierowa

nożyczki albo nożyk introligatorski

kulki, piłeczki pingpongowe

*

Sklejamy rolki ze sobą, wycinamy różne dziury dla urozmaicenia, przyklejamy całą konstrukcję do ściany. Jeśli boimy się, że zniszczymy ścianę, przyklejmy naszą konstrukcję na drzwiach lodówki albo drzwiach od pokoju – my tak robiliśmy już wcześniej i to bardzo wygodne.

Na końcu przykleiliśmy kubeczek a w niego wkładamy drugi- wtedy możemy zdejmować kubeczki bez odklejania, żeby wyjąć kulki.

Tor dla kulek z rolek po papierze toaletowym, julwitki.pl